🎄 Zestawy świąteczne zamawiasz do 21 grudnia · zostało 44 dniZobacz zestawy →
Koszyk 0

Barszcz czerwony z ziemniakami – klasyczny przepis z kuchni Olinka

Barszcz czerwony

Barszcz czerwony to zupa, bez której trudno nam wyobrazić sobie jesień i Święta. W Bistro Olinek gotujemy go w wersji klasycznej: na aromatycznym wywarze, z czosnkiem i majerankiem, podawany z tłuczonymi ziemniakami i koperkiem. Poniżej nasz przepis krok po kroku i trzy zasady, dzięki którym barszcz zostaje rubinowy, a nie brązowy.

To pierwszy przepis z serii Sezon i święta. Wigilijną wersję na zakwasie znajdziesz wkrótce w naszym przewodniku po świątecznym stole.

Klasyczny czy wigilijny? Jaki barszcz robimy w Olinku

Barszcze w Polsce mają dwie główne szkoły. Barszcz wigilijny gotuje się na domowym zakwasie z buraków, który trzeba nastawić kilka dni wcześniej. Barszcz klasyczny, czyli ten z dzisiejszego przepisu, powstaje w godzinę na wywarze, a kwaskowość nadaje mu ocet albo sok z cytryny. Smakuje wyraźnie, buraczanie i pasuje do codziennego obiadu – szczególnie z ziemniakami.

Jak zachować czerwony kolor barszczu

  1. Mały ogień. Barszcz ma tylko lekko „mrugać”. Gwałtowne gotowanie sprawia, że buraki tracą kolor, a zupa robi się bura.
  2. Kwas na końcu. Ocet lub cytrynę dodajemy po zdjęciu garnka z ognia – barszcz zachowuje świeży, czerwony odcień i nie traci aromatu.
  3. Surowy burak na finał. Jeden starty burak wrzucony do gorącej zupy na 10 minut przed przecedzeniem oddaje jej najwięcej koloru. Ten sam sposób ratuje barszcz, który już zbrązowiał.
Przepis z kuchni Olinka

Barszcz czerwony z ziemniakami

  • 6porcji
  • 20 minprzygotowanie
  • 1 hgotowanie
  • 1 h 20 minrazem

Składniki

Przygotowanie

  1. Suszone grzyby opłucz i zalej szklanką gorącej wody na 30 minut.
  2. Buraki obierz. Jednego odłóż na koniec, pozostałe pokrój w cienkie plastry albo zetrzyj na grubych oczkach.
  3. Wywar zagotuj, dodaj buraki oraz grzyby razem z wodą z moczenia (wlewaj ostrożnie, żeby piasek został na dnie). Gotuj pod przykryciem na małym ogniu 40–50 minut.
  4. Dodaj przeciśnięty czosnek i majeranek roztarty w dłoniach. Gotuj jeszcze 5 minut.
  5. Zdejmij garnek z ognia. Wlej ocet lub sok z cytryny, dodaj cukier, sól i pieprz. Spróbuj – barszcz ma być wyraźnie kwaskowy, z lekką słodyczą w tle.
  6. Odłożonego buraka zetrzyj na drobnych oczkach, wrzuć do gorącego barszczu i odstaw na 10 minut. Potem przecedź zupę przez sito.
  7. Ziemniaki ugotuj w osolonej wodzie, utłucz z masłem i posyp posiekanym koperkiem. Podawaj obok gorącego barszczu.

Z czym podawać barszcz czerwony

Na co dzień najlepiej smakuje z tłuczonymi ziemniakami z koperkiem, a dla bardziej wytrawnej wersji z okrasą ze skwarek i cebulki. Od święta podajemy go z uszkami z grzybami albo z pasztecikiem lub krokietem. Barszcz można też pić z kubka – to najprostsza rozgrzewka w zimny dzień.

Czym zakwasić barszcz?

Najprościej octem jabłkowym albo sokiem z cytryny – dają czysty, wyraźny smak. Na Wigilię najlepszy jest zakwas buraczany, który nadaje głębię i delikatnie fermentowaną nutę. Niezależnie od wyboru, dodawaj kwas stopniowo i próbuj, aż smak będzie dla Ciebie w sam raz.

Czy barszcz można zamrozić?

Tak. Przecedzony barszcz, bez ziemniaków i dodatków, dobrze znosi mrożenie. Rozmrażaj go w lodówce i podgrzewaj powoli, nie doprowadzając do wrzenia – wtedy zachowa kolor. Gotowy barszcz w lodówce wytrzyma 2–3 dni.

Gotujemy to codziennie

Wolisz zjeść, niż gotować?

Domowe dania, zupy i ręcznie lepione pierogi z kuchni Bistro Olinek – z wysyłką kurierem po całej Polsce albo na miejscu w DS „Karolek”, ul. Rokietnicka 5E w Poznaniu.

Sklep onlineStrefa Studenta
NEWSLETTER OLINKA

-10% na pierwsze zamówienie

Przepisy Gosi, Magdy i Klaudii, sezonowe nowości i rabaty tylko dla subskrybentów. Maks. 1–2 maile w tygodniu.

Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie newslettera Bistro Olinek. Wypiszesz się jednym kliknięciem w każdym mailu. Szczegóły: polityka prywatności.
NEWSLETTER OLINKA

-10% na pierwsze zamówienie

Przepisy Gosi, Magdy i Klaudii, sezonowe nowości i rabaty tylko dla subskrybentów. Maks. 1–2 maile w tygodniu.

Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie newslettera Bistro Olinek. Wypiszesz się jednym kliknięciem w każdym mailu. Szczegóły: polityka prywatności.